Droga ku prawdzie

Publikacja:

Całe życie szukałem prawdy… Całe życie wiedziałem, że ją znajdę, ale nigdy nie przypuszczałem, że prawda jest tak blisko, że prawda jest we mnie. Nie wiedziałem też, że zostanę uświęconym i stanę się “Strażnikiem Pieczęci”. Że dane mi będzie za zgodą Góry powoływać “prawych” i tworzyć armię ludzi światła, która przeciwstawi się kiedyś wszystkim zakusom ciemnych sił, w równej mierze tych duchowych, jak i tych agresywnych podłączających ludzi poprzez wymiary. Jednak nie jest to słowo, które w tej chwili powinno wam zapaść w pamięć, bo owo słowo ma sekretną moc i niewłaściwie odczytane może doprowadzić was do niewłaściwych wniosków. Zostawmy to tym, którzy czują “powołanie” i szukają ze mną kontaktu osobiście. Dla nich tu jestem, a poprzez nich i dla nas wszystkich. Zajmijmy się czymś znacznie prostszym…

Jak przyznałem w poprzedniej książce, otrzymałem dar poznania sekretnego, dar, który kreślił mój świat poznaniem, dar, który ukazał mi światy, jakie są niedostępne człowiekowi nawet po śmierci. Nie ze swojego wyboru krążyłem po światach tajemnych. Moim przeznaczeniem nie było zostanie astralnym podróżnikiem. Z własnego przyzwolenia zostałem jednak tym, który zechciał przekazać bliźnim to, co odkrytym już być może.

Ukazano mi świat, który jest niemal niepojęty, ukazano mi reguły, z którymi do dzisiaj nie potrafię nie zgodzić, pojąłem, jak bardzo rzeczywistość jest odmienna od tego, w co Panowie Tego Świata każą nam wierzyć. To, że istnieją światy równolegle, to, że istnieją światy wielowymiarowe, to, że kosmos jest przeładowany rozumnym istnieniem, to, że naszą planetę od zarania dziejów zamieszkują obce cywilizacje, to, że w tym wymiarze jesteśmy kosmicznymi niewolnikami, to, że Człowiek jest cudem stworzenia, któremu odmówiono prawa do wolnostanowienia — to wszystko razem wzięte zostanie w najbliższym czasie masowo udostępnione. Ja jestem tylko jednym z ogniw łańcucha poznania, które poświęciło cześć swojego życia na walkę z okresem ciemności.

Jestem tu po to, by każdy z nas mógł samemu przewartościować swój świat pod kątem idei ducha, by w otwartości jego serca znalazły ujście najszlachetniejsze tonacje ludzkiej myśli i ludzkich poczynań. A wszystko pod auspicjami Sił, które ustawicznie wspierają nasz rozwój na planecie Ziemia.

  • Czy chcesz odzyskać lub znaleźć miłość?

  • Czy chcesz poznać przeznaczenie swoje i bliskich i zmienić je wedle własnych zamysłów?

  • Czy chcesz nawiązać kontakt z Opiekunem?

  • Czy chcesz poznać prawdy najbardziej sekretne?

  • Czy chcesz bez udziału zwodniczych programów zainicjować rozszerzanie świadomości?

  • Czy chcesz doznać oświecenia?

  • Czy chcesz wejść w interakcję z zaświatami?

  • Czy chcesz postawić barierę dowolnym bytom i energiom?

  • Czy chcesz, by świat uległ przemianom zgodnie z twoimi prawdziwymi życzeniami?

  • Czy chcesz poznać prawdy, które przeciwne człowiekowi siły skryły przed nim w jego własnym wnętrzu?

  • Czy chcesz zdobyć milczącą wiedzę, która jest punktem scalającym człowieka z doświadczeniem?

  • Czy chcesz w zgiełku słów zapanować nad uczuciami i wpływać na rzeczywistość?

  • Czy chcesz odrzucić reguły, jakimi kieruje się percepcja, by poprzez głębię własnych poczynań doświadczyć wyzwolenia?

  • Czy chcesz sprowadzić umysł do podziemia i zainicjować swój wewnętrzny dialog, by zaakceptować plany abstrakcji?

  • Czy chcesz rozbudzić w sobie moc zdolną przezwyciężyć strach przed wykroczeniem poza twoje mniemanie o sobie samym i w tym wykorzenieniu zwodniczych wyobrażeń o świecie odnaleźć prawdziwy sens życia?

  • Czy chcesz otworzyć w sobie bramę do zaświatów i przy jednym stole usiąść z Jezusem?

  • Czy chcesz odczuć potęgę Ducha Świętego i wejść do Groty Lodowej Ojca?

Nie jest to trudne…

Wielu jednak chce wierzyć, że jest to wręcz niemożliwe, bo w swych poszukiwaniach popełnia zbyt wiele błędów i woli zatracać się w życiu. Zapominają przy tym, że błądzenie jest poszukiwaniem, że jest jedną z form uduchowiania się, że jest doskonaleniem się poprzez doświadczenie, poprzez poznawanie prawdy w rysie nauki o własnej mocy i jej oddziaływaniu na wszystkie światy. Tym, którzy poznają, jest dużo łatwiej niż tym, którzy w inercji śledzą bieg wydarzeń. Poznający doświadczają bowiem obu biegunów rzeczywistości i tylko oni mogą nauczyć się dokonywania właściwych wyborów.

Nie wstydź się więc, człowieku, że błądzisz (cierpisz). Wstydź się tylko tego, że z owego błądzenia (cierpienia) nie wyciągasz właściwych wniosków. Albo jeszcze bardziej precyzyjnie: że wyciągasz, bo o tym informuje cię twój własny zawór bezpieczeństwa — sumienie, tyle że wolisz nazywać je ogranicznikami komfortu, którego rezydentem jest Ego. Nie wstydź się tego stanu zagubienia, ale też daj wreszcie sobie szansę na rozwój i pozwól, by inni przestali w końcu ujmować twoje życie w ramy własnych praw. Obudź się ze snu wygodnictwa, bo w tym śnie tak naprawdę nikt cię nie rozpieszcza, bo w tym śnie jesteś niewolnikiem. Obudź się i zacznij działać.

Ja ci wskazywać wyborów nie będę, bo mam własne. Ale pomogę ci dogadać się z siłami, które uznają w tobie boskie pochodzenie. One wskażą ci dalszą drogę w głąb siebie. One zaprowadzą cię w krainy odczuć, jakich doświadczasz tylko w chwilach szczególnych. One uniosą cię w przestrzeń i ukażą, jak wyglądają skrzydła anioła, jakie konstrukcje mają światy zawarte w tobie samym.

Nie mam zamiaru zmuszać cię do tego lotu, ale jeśli potrzebujesz pomocnej dłoni przy starcie, to dobrze trafiłeś. Wiedz jednak, że za mną nie stoi New Age, Kościół ani żadna inna instytucja. Za mną stoi mój i twój Opiekun oraz cała harmonia Multiwersum. Sądzę, że niczego więcej ci już nie potrzeba.

Wiele słów podpowiada, jak wzlecieć ku gwiazdom, lecz żadne nie tłumaczą, jak odnaleźć się w tym doświadczeniu. Żyjesz nie po to, by spać w obserwacji, bo duch ludzki i tak wszystko widzi, ale po to, by doświadczać, bo w tym doświadczeniu jest cała prawda o tobie. Podajemy ręce tylko temu, kto roznieca w sobie światełko doświadczenia. Twoje serce i umysł są bramą do nas, a przejściem jej — twoje pragnienie…

Człowiek jest wspaniałą istotą, lustrem ducha, w którym odbijają się marzenia wszystkich istot, cudem natury, w który wkomponowano całą prawdę o Bogu. Niczym w księdze życia zawarto w nim sekrety przeistoczeń, jakim podlega dusza wszechświata w swojej powrotnej wędrowce do Źródła. Jest tak doskonały, że ma prawo podlegać przemianom, na jakie aniołowie mogą sobie pozwolić jedynie w zamysłach. Jako jedyny może w pełni doświadczać zarówno dobra jak i zła i poprzez to doświadczenie zyskiwać moc kreacji zdolną tworzyć całe wszechświaty, zdolną ujmować Boga w nieskończonej ilości odcieni.

Gakdaani (anioł)

Czas najwyższy wykorzystać tę moc do zainicjowania przemian zgodnie z twoimi prawdziwymi życzeniami, do poznania prawd, które przeciwne człowiekowi siły skryły przed nim w jego własnym wnętrzu.

Nie jest to trudne.

Przestań tylko wierzyć, że jest to niemożliwe…